Komentarze (120)

  • tymc +22  

    Faktem jest, że ceny mamy zachodnie, a zarobki wschodnie. Rodzinne wyjście do kina (bilet + popcorn + cola) to wydatek powyżej 100 złotych. Jakaś marna płyta z 8-10 piosenkami to min. 50 złotych. W miarę świeży film kinowy podobnie, oczywiście na DVD bo Blue-Ray w wysokiej jakości to już stówka. Gry też wychodzą po 100-150 zł. I to są produkty, które starczają na kilkanaście - gry, muzyka, lub kilka (chyba, że ktoś uwielbia film i ogląda w kółko, no ale kiedyś w końcu się znudzi) godzin zabawy. Jeśli nasze zarobki by wzrosły i cena za płytę/film/grę byłby bardziej przystępny to myślę, że wielu ludzi by kupiło oryginał.

    pokaż komentarz
    tymc
  • buggeer +6  

    @tymc: Dlatego podoba mi się sugerowany na końcu model dystrybucji - tanie filmy i gry dostępne na każdym sprzęcie.

    pokaż komentarz
    buggeer
  • buggeer +23  

    @KochanekAdmina: Ciekawa teoria. Tyle, że fakty są takie, że płace po zmianie waluty wcale nie rosną, a ceny już tak.

    pokaż komentarz
    buggeer
  • Reklamy Google

  • tymc +8  

    @KochanekAdmina: Czy w Słowacji się pensje podniosły? Nie, a ceny tak. Nie wiem jak byłoby u nas, bo nie jestem ekonomistą, ale jak widać na przykładzie niezamożnych krajów przyjmujących €, wcale nie jest tak różowo.
    @sejsmita: To jest drugi warunek, który jest w niedalekiej przyszłości jest raczej nie do spełnienia. Zniesienie/obniżenie niepotrzebnych podatków. Niestety każdy następny rząd, będzie łatał indolencję poprzedników i dziurę budżetową kolejnymi i to pewnie coraz większymi i niepotrzebniejszymi podatkami.

    pokaż komentarz
    tymc
  • radeks11 +18  

    @KochanekAdmina: Płace by się wyrównały na takie jakie są w Europie i wszyscy byli by szczęśliwi.

    Jezu, ty tak na poważnie? Bo dochodzę do wniosku, że jesteś zwykłym trollem.

    pokaż komentarz
    radeks11
  • pikaczy +3  

    @KochanekAdmina: Płace by się wyrównały? Skąd ty takie informacje bierzesz? Przelicznik 1zł=1E? Spójrz na kraje które przyjęły Euro i zobacz czy tak tam przeliczano. Nie jestem przeciwnikiem Euro, tylko zanim się je wprowadzi to trzeba doprowadzić proporcje pomiędzy zarobkami a kosztami życia do jakiegoś zadowalającego poziomu bo inaczej sama zmiana waluty nic nie da a może nawet pogorszyć.
    Nie wiem, ale jak ciebie czytam to wydaje mi się że chyba na garnuszku u rodziców siedzisz albo co bo taki odrealniony jesteś...

    pokaż komentarz
    pikaczy
  • KochanekAdmina -9  

    Jezu, ty tak na poważnie? Bo dochodzę do wniosku, że jesteś zwykłym trollem.

    @radeks11: Na serio jesteś takim głąbem że Polacy zostali by w domu widząc że za zachodnią granicą za to samo ludzie dostają 1000 euro więcej? Wykopki mają tak wyprany mózg anty-europejskimi hasłami że już im nic nie pomoże.

    pokaż komentarz
    KochanekAdmina
  • gybefan 0  

    @tymc: dziwne bo rozmawiałem jakiś miesiąc temu ze Słowakiem odnośnie euro, powiedziałem mu że strasznie ceny wzrosły i mi jako Polakowi nie opłaca się już u nich kupować, on mi odpowiedział że dla Polaków może jest drożej, ale on tego nie odczuwa, bo po prostu przewalutowano ceny, no i kiedy euro było po 3,5 wychodziło tak samo, ale kiedy przyjeżdżasz po 2 latach do Słowacji i euro kosztuje 4,5 to widzisz różnicę, dla Słowaka jest ona niewidoczna, a jeżeli już to tak jak w biedronce 1,75 l cola kosztowała 3,99 a teraz 4,29, czyli zwykły wzrost cen detalicznych wprowadzany przez dystrybutora

    pokaż komentarz
    gybefan
  • EmmetBrown 0  

    @tymc: i wielu kupuje oryginał, pod warunkiem że jest warty tego, a to można sprawdzić jedynie ściągając z netu. nie wyobrażam sobie co bym zrobił gdybym kupił w ciemno takie coś jak filmy Uwe Bolla...chyba sklep by poszedł z dymem.
    Po prostu dziś nie można ufać tym wszystkim "artystom" i tym co robią gry.

    pokaż komentarz
    EmmetBrown
  • radeks11 0  

    @KochanekAdmina: głąbem to ty jesteś, bo nie potrafisz się korzystać z doświadczeń innych krajów.

    pokaż komentarz
    radeks11
  • Errad +1  

    @tymc:
    Problem w tym, że My zarabiamy całkiem dobrze, po 1000 EUR brutto plus haracz nałożony na pracodawcę- raz liczyłem ile faktycznie kosztowała moja praca i jak zarobiłem przykładowo 2690 netto, pracodawca zapłacił 4464 PLN łącznie. Oczywiście państwo dzięki temu o mnie dba- mam dostęp do opieki zdrowotnej, szkolnictwa, przepiękne drogi i chodniki. No i stadiony na euro.

    pokaż komentarz
    Errad
  • Kunin 0  

    @KochanekAdmina: LOL, ciekawa teoria, że jak ten co zarabia teraz 2000zł po wejściu euro będzie zarabiał 500euro to się jego pensja wyrówna z "zachodnią", zawłaszcza jak ceny zostaną praktycznie podobne tylko dopiszą obok euro zamiast zł. Pensje to nie wszystko, ważne są też ceny. Nie wiem kto ci naopowiadał o wymianie tych walut 1:1 ale najwyższy czas się obudzić i zejść z Księżyca na Ziemię. Jak nie wierzysz nam to pojedź np. do Włoch i ich się zapytaj jak się zaraz po wejściu "wzbogacili" ludzie.

    pokaż komentarz
    Kunin
  • osochozi +3  

    @KochanekAdmina: Jesteś arcydebilem, bez wątpienia

    pokaż komentarz
    osochozi
  • andrzejpetr 0  

    wysokiej jakości to już stówka. Gry też wychodzą po 100-150 zł. I to są produkty, które starczają na kilkanaście - gry, m

    @KochanekAdmina:
    W glowe sie czlowieku puknij. Donald sie nazywasz ze takie bzdury gadasz? Od kiedy od zmiany waluty czy innych zabiegow na walucie spoleczenstwo cos zyskalo? Wszelkie denominacje czy zmiany waluty (slowacja) wyszlo na dobre najwyzej korporacjom czy rzadom, nigdy obywatelom!!!

    pokaż komentarz
    andrzejpetr
  • pek +13  

    Dwa magiczne słowa: Netflix i Avatar.

    Pierwszy to amerykańska firma zajmująca się wypożyczaniem filmów. Za 9$ na miesiąc masz dostęp do całej bazy filmów i seriali online na komputerze i telewizorze z dowolnego miejsca na świecie. Oglądasz ile chcesz i kiedy chcesz. Coś jak legalne torrenty za niewielką opłatą. Usługa niestety tylko dla Amerykanów.

    Avatara nie trzeba przedstawiać - najlepiej zarabiający film w historii. Dlaczego? Bo wykorzystuje technologię 3D najnowszej generacji która generuje niesamowite efekty wizualne (osobiście 3D nie lubię ale i tak robi wrażenie) Jest jednak haczyk - nie obejrzysz ich w domu, nawet na mega wypasionej plazmie. Musisz iść do kina ale przynajmniej wydajesz pieniądze i w zamian dostajesz ponadprzeciętną jakość obrazu.

    Co je łączy? To projekty które zarabiają masę szmalu i nie narzekają na piractwo. Zarabia się innowacjami, nie prawnikami.

    pokaż komentarz
    pek
  • buggeer +7  

    @pek: A magiczne zdanie w Polsce to "Sorry, Netflix is not available in your country... "
    Sam bym z tego korzystał, gdyby się dało.

    pokaż komentarz
    buggeer
  • pek +8  

    @buggeer: To jest nas dwóch.

    pokaż komentarz
    pek
  • Curry_ +1  

    @pek: No netflix jest spoko. Fajnie by było jakby i w polsce była tego typu usługa na poziomie.
    Ale z tym 3D to się nie zgodzę. Wielu ludzi denerwuje właśnie to 3D wciskane wszędzie w kinowych produkcjach, gdzie często kończy się to na 2-3 scenach wymuszonych na chama w 3D w całym filmie. Avatar się sprzedał bo raz że rozdmuchany konkretnie a dwa że nazwisko reżysera raczej pomogło niż zaszkodziło. Aczkolwiek ja po obejrzeniu Avatara w kinie w 3D żałowałem że nie była to jednak wersja bez 3D.

    pokaż komentarz
    Curry_
  • pek +1  

    @Curry_: Też mnie denerwuje 3D, nie lubię go. Dla mnie mogło by go nie być. Ale jest mnóstwo ludzi którzy zachwycali się nim w Avatarze. To dlatego że Avatar był kręcony w technice 3D specjalnymi kamerami, na specjalnej taśmie filmowej. Nie musiał udowadniać że jest w 3D. W innych filmach 3D jest dorabiane cyfrowo i dodaje się specjalnych parę scen by było widoczne. Innymi słowy - wszystkie filmy w 3D po Avatarze są robione po kosztach i są niczym więcej jak skokiem na kasę. Hollywood samo sobie w stopę strzeliło bo ludzie mają dość 3D, a na tej technologi mogli zarabiać przez lata i przyciągnąć ludzi do kina. Woleli szybki zysk przy niewielkim wkładzie.

    pokaż komentarz
    pek
  • get_rich_or_die_trying -1  

    @pek: netflix ma fantastyczną ofertę, w Polsce prędzej czy poźniej pojawi się podobna usługa, moim zdaniem to poprostu przyszłość.

    pokaż komentarz
    get_rich_or_die_trying
  • Vercetti +13  

    Nie znaleziono wpisu. DaFuQ ?

    pokaż komentarz
    Vercetti
  • buggeer 0  

    @Vercetti: Nie go już, ale tutaj jest podobny (choć o wiele mniej merytoryczny i mający mniej przykładów) artykuł http://di.com.pl/news/39711,1,0,Konsument_kultury_-_zlodziej_mimo_woli.html

    pokaż komentarz
    buggeer
  • buggeer +57  

    @plushy
    A może byś przeczytał końcówkę zaczynającą się od "Czy jest jednak coś, co mogłoby zachęcić konsumentów do kupowania zamiast piracenia?" i zobaczył, do czego tak naprawdę narzekanie się sprowadza?
    A 80 zł dla rodziny utrzymywanej z pensji minimalnej to jest ogromny wydatek. Może tego nie wiesz, ale taka rodzina nie dostaje 1111 zł (to prawdziwa kwota, wyliczenie z niedawnej Wyborczej) tylko na rozrywkę.
    Ludzie muszą za to opłacić czynsz/podatek i inne stałe opłaty, kupić jedzenie, ubrania, bilet/benzynę, a często także leki i naprawić jakiś sprzęt. Dodatkowo każdy stara się cokolwiek odłożyć na jakikolwiek remont czy głupie święta, kiedy dzieciak oczekuje prezentu. gdybyś znał kogokolwiek z takiej rodziny to wiedziałbyś, że tam papierosy, alkohol czy słodycze praktycznie nie istnieją. A jeśli już jest alkohol, to to nie rodzina a patologia i tacy ludzie mają o wiele ważniejsze rzeczy na głowie niż jakiś głupi film. Zresztą jeśli ktoś zarabia pensję minimalną, to dla niego i 1 zł za film to za drogo, bo za to może mieć pół chleba. Jak już chcesz być taki mundry, to bierz pod uwagę rodzinę utrzymywaną ze średniej pensji a nie minimalnej, bo uwzględnienie minimalnej sugeruje, że albo jesteś dzieciakiem utrzymywanym przez rodzinę, albo mimo zarabiania na siebie jakimś cudem nie masz pojęcia o realnych wydatkach jakie ponosi dorosły człowiek.

    pokaż komentarz
    buggeer
  • buggeer +29  

    @KochanekAdmina:
    Przecież ani wykopywany tekst, ani mój komentarz nie są o tym. Mój komentarz jest o tym, że taka osoba sobie nigdy nie będzie mogła pozwolić na film czy muzykę. Wcale nie twierdzę, że to usprawiedliwia ich ściągnie.
    A wykopywany tekst jest o tym, że jeśli ZNIECHĘCA się konsumentów do nabywania oryginałów, to nie będą tego robić. Dodatkowo nie jest to "puste narzekanie" bo na końcu jest propozycja zmiany całej sytuacji poprzez wprowadzenie nowego kanału dystrybucji.
    W efekcie to Ty prawisz jakieś komunały, zamiast najpierw przeczytać i zrozumieć kilkanaście zdań.

    pokaż komentarz
    buggeer
  • buggeer +10  

    @KochanekAdmina:
    W zasadzie, to czemu w ogóle to piszecie tutaj... Pod tekstem jest przecież pole na komentarze. Niech do zarzutów ustosunkuje się autor, a nie człowiek który to wykopuje bo mu się tekst spodobał;p

    pokaż komentarz
    buggeer
  • buggeer +8  

    @KochanekAdmina: Chodzi mi o to, że odnosząc się do konkretnych elementów tekstu i krytykując je, warto poznać opinię autora tekstu. Nie bronię wam komentowania tutaj, a jedynie sugeruję, że tam możecie dostać ciekawsze lub bardziej merytoryczne odpowiedzi:)

    pokaż komentarz
    buggeer
  • Greendam +32  

    @KochanekAdmina: Łooo, stary czekaj. Jestem troszkę po wczorajszym, ale czy ty właśnie zasugerowałeś, że przechodząc na Euro za każdą złotówkę dostaniemy 1€?

    pokaż komentarz
    Greendam
  • Horusiath +2  

    @KochanekAdmina: akurat na Petera Jacksona radziłbym uważać ;) Idziesz w ciemno i możesz skończyć na King Kongu lub Martwicy Mózgu.

    pokaż komentarz
    Horusiath
  • Xamil +6  

    @KochanekAdmina: człowieku, Ty chyba zwariowałeś, naprawdę myślisz, że jak będziemy mieć euro to nam będą płacić 1200E zamiast 1200 zł? To po to te wszystkie zachodnie koncerny przeniosły tutaj produkcję, żeby teraz płacić ludziom tak samo jak u siebie? Na Słowacji pensja minimalna w euro jest kilkukrotnie niższa niż na zachodzie.
    A co do muzyki czy filmów: możesz mnie nazwać socjalistą, ale tak, uważam że w XXI wieku w kraju w środku Europy dostęp do kultury należy się człowiekowi jak psu kość.

    pokaż komentarz
    Xamil
  • pikaczy +4  

    @KochanekAdmina: Jeśli ty uważasz że samo "chcenie" Euro spowoduje konwersję zarobków z 1200zł do 1200E to chyba za dużo czasu jednak spędzasz w świecie produktów Rockstar czy Blizzard...

    pokaż komentarz
    pikaczy
  • l3ozzer -1  

    @KochanekAdmina: Jeśli ktoś za mało zarabia, to nie zagra/posłuch/obejrzy tych produktów, bo go zwyczajnie nie stać. W związku z tym wydawca na nim nie zarobi. Jeśli na nim nie zarobi, to spiracenie wspomnianych produktów nie przyniesie strat wydawcy, a może nawet przynieść zyski, jeśli taka osoba poleci innym jego produkt.

    pokaż komentarz
    l3ozzer
  • EmmetBrown +3  

    @KochanekAdmina: tylko ceny zostaną w €. Ostatnio kupowałem ckm i tam też 9zł i obok 9€...

    pokaż komentarz
    EmmetBrown
  • Brut_all -2  

    @buggeer:
    Odnosząc się do pierwszego komentarza: po pierwsze nie rozumiem, dlaczego liczymy bilety dla pełnej rodziny (2 + 1), a wypłatę tylko jednej osoby? Bądźmy konsekwentni. Oczywiście jedna z osób może nie pracować, ale w takiej sytuacji trudno oczekiwać, że będzie lepiej. Na podobnej zasadzie by można robić obliczenia przy założeniu, że oboje dorosłych jest bezrobotnych i nie mają w ogóle przychodu. Dwa, że sam słusznie zauważyłeś, że w takich rodzinach nie ma na nic, włącznie ze słodyczami, itd. Tak więc jasno z tego wynika, że problemem nie jest tutaj cena kina, bo chociażby było ono po 1zł za bilet, taka rodzina by i tak ściągała.

    Akurat w tej kwestii nie mogę się zgodzić z autorem tekstu - ceny kin są moim zdaniem całkiem przystępne, przede wszystkim nie odbiegają jakoś szczególnie od innych rozrywek "na mieście", jak kręgle, basen, itp. Z resztą argumentów autora tekstu się w większości zgadzam.

    pokaż komentarz
    Brut_all
  • andrzejpetr +1  

    ą 1200zł i nie widzą żadne

    @KochanekAdmina:
    Uwazasz ze jak w polsce tusek wprowadzi euro to minimalna skoczy z 1200zl na 1200E a srednia z 2200zl na 2200E? W takim wypadku chyba musze pogratulowac tuskowi PR a tobie zdolnosci lykania tego jak mlody pelikan

    pokaż komentarz
    andrzejpetr
  • buggeer 0  

    @Brut_all: Dlatego, że tak zrobił użytkownik na którego komentarz odpowiadałem...

    pokaż komentarz
    buggeer
  • izabelaa1988 +3  

    Warto wspomnieć o puszczaniu reklam przed puszczeniem filmu w kinie ,skoro płacę za bilet na film powinnam mieć możliwość obejrzenia filmu bez półgodzinnego seansu śmieci - od zwiastunów filmów po wykupywanie czasu reklamowego i czytelną informację , czy dany film jest z lektorem/napisami .

    pokaż komentarz
    izabelaa1988
  • buggeer 0  

    @izabelaa1988: Było o tym w artykule

    pokaż komentarz
    buggeer
  • izabelaa1988 -1  

    @buggeer: Artykuł który komentowałam został wykasowany i na jego miejsce , w powiązanych, pojawił się inny o tej samej tematyce , ale w szerszym ujęciu. Komentowałam wcześniejszy artykuł ,innego autora (fonics a nie Sławomira Wilka),treści pochodzą z różnych stron ,więc zwracanie mi uwagi jest zupełnie nieuzasadnione.

    pokaż komentarz
    izabelaa1988
  • buggeer 0  

    @izabelaa1988: No i właśnie w tym artykule, który zniknął było o reklamach w kinie...

    pokaż komentarz
    buggeer
  • TotalnyPsychol +3  

    Nie znaleziono wpisu.
    Ma ktoś mirror?

    pokaż komentarz
    TotalnyPsychol
  • buggeer 0  

    @TotalnyPsychol: Nie ma żadnego, ale tutaj jest podobny (choć o wiele mniej merytoryczny i mający mniej przykładów) artykuł http://di.com.pl/news/39711,1,0,Konsument_kultury_-_zlodziej_mimo_woli.html

    pokaż komentarz
    buggeer
  • owczareknietrzymryjski +2  

    ja zamiast 3 minutowego trailera pokazującego wszystkie najciekawsze scenki wolałbym możliwość obejrzenia pierwszych np. 7 minut filmu, jesli mnie wciągnie idę do kina jeśli nie to trudno

    pokaż komentarz
    owczareknietrzymryjski
  • pek +1  

    @owczareknietrzymryjski: To wtedy w pierwsze 7 minut filmu upchaliby jak najwięcej dobrych scen które nawet nie musiały by mieć nic wspólnego z filmem. Tak robią teraz z demami gier.

    pokaż komentarz
    pek
  • buggeer +2  

    @pek: Teraz dem już praktycznie nie wydają na PC, więc pewnie z filmami byłoby tak samo - przestaliby robić zapowiedzi.

    pokaż komentarz
    buggeer
  • pek 0  

    @buggeer: Nie są wydawane z powodów technologicznych. Wydzielenie kodu tak by pokazać 15 min gry ale jednocześnie gra działała to podobno miesiąc pracy. W dodatku dema ważą teraz ok 1GB. Ludziom nie opłaca się ich ściągać, wydawcą robić.

    pokaż komentarz
    pek
  • Skibil 0  

    @pek: wydawcom. Dziękuję.

    pokaż komentarz
    Skibil
  • buggeer 0  

    @pek: 1gb to jest nic przy obecnych łączach. A ten miesiąc to tylko wymówka. Cały materiał jest przygotowany i kiedyś do każdej gry demo wychodziło.

    pokaż komentarz
    buggeer
  • fizolof_j 0  

    Nie będę robił reklamy kinom, ale są promocje i okazje, żeby bilet do dużego kina kupić za 11-14zł. Nie trzeba chodzić w weekendy oraz jeść popcornu, Wtedy rodzinne (2+1) wyjście do kina wyjdzie <50 zł. Raz na miesiąc chyba można, nie?

    pokaż komentarz
    fizolof_j
  • buggeer +5  

    @fizolof_j: W dużym mieście może i można:) Tak czy siak, gdyby takie ceny były cały czas, to raczej wydawcy by na tym nie zbiednieli, bo po prostu do kin chodziłoby więcej osób.

    pokaż komentarz
    buggeer
  • Zbychoo 0  

    @fizolof_j: Nie trzeba przecież do dużych kin chodzić, w kinach studyjnych bilet bardzo często kosztuje około 10zł.

    pokaż komentarz
    Zbychoo
  • buggeer +1  

    @Zbychoo: I dlatego tak wielu studentów je odwiedza:) A w cinemacity, kiedy wejdziemy na salę zastaniemy maksymalnie 5-10 osób na seansie...

    pokaż komentarz
    buggeer
  • adrins 0  

    Mogli by stworzyć kiedyś ;] system dystrybucji tzw. własności intelektualne skupie się tylko na filmach. Kupowało by się samą treść czyli np. kupujesz sobie w necie film i od tej pory możesz go sobie ściągnąć, oglądnąć online bez ograniczeń do filmu możesz wybrać nośnik w tym celu idziesz do sklepu bo jednocześnie istnieje dystrybucja pudełkowa (pewnie nie za długo, ale puki co jest) i wybierasz ten sam film, ale płacisz już tylko koszty (produkcyjne, logistyczne i jakaś marża dla sklepu) identyfikacja odbywała by się za pomocą np. kart czipowych coś jak punkty lojalnościowe przed zapłatą sprawdzasz czy już widziałeś ten film i masz zniżkę czy nie tak samo bilet do kina po zakupie na twoje konto ląduje informacja, że już zapłaciłeś za daną własność i możesz ją ściągnąć z netu później za darmo. Jak my mamy być uczciwi względem ich to niech to działa w obie strony.

    pokaż komentarz
    adrins
  • buggeer +7  

    @KochanekAdmina:
    No i kolejny raz bez sensu walisz oczywistością. Gratulacje.

    pokaż komentarz
    buggeer
  • plushy +1  

    @KochanekAdmina: Zamieszki to zły przykład bo wtedy zachodzą realne straty. Raczej bym to porównał do sytuacji gdy ktoś się na drzewo wdrapuje by sobie przez płot mecz podejrzeć, niby nikt na tym nie traci ale jednak bilet nie został sprzedany.

    pokaż komentarz
    plushy
  • KochanekAdmina -2  

    @plushy: Jak ludzie musieli stanąć przed wyborem kupić lub nie mieć tego w ogóle to wtedy by była pokazane realne straty z piractwa bo póki co jest wybór Kupić(jak frajer), Nie mieć lub Ściągnąć, a kase wydać na wódkę. Piractwo zadaje starty bo jest miliony osób które stojąc przed wyborem kupna filmu wolą wydać kase na inne dobra, a film ściągnąć bo mogą.

    pokaż komentarz
    KochanekAdmina
  • buggeer +2  

    @KochanekAdmina: Tyle, że w przypadku gier takiego wyboru nie ma, bo ściąganie ich jest zawsze nielegalne, a mimo to ludzie ściągają (tutaj akurat bardzo im się dziwię, bo jest przecież Steam oferujący bardzo atrakcyjne warunki kupna). Sankcje nie wiele zmienią, a zachęcanie do kupna oryginałów może przynieść realne zyski:)

    pokaż komentarz
    buggeer
  • radeks11 +10  

    @KochanekAdmina: taaa, a ty rozpoznajesz tylko dwa kolory: biały i czarny.

    BTW. Zastanowiłeś się kiedyś, czemu taką wielką furorę zrobił apple na sprzedawaniu muzyki? Słyszałeś może o jego negocjacjach z koncernami muzycznymi?

    pokaż komentarz
    radeks11
  • AltumVidetur +4  

    @KochanekAdmina: Gówno prawda. Nie wiem ile jeszcze można powtarzać te bzdury. Przykładowo aplikacje na androida kupuję, chociaż łatwo je spiracić. Po pierwsze to proste i szybkie, po drugie jako legalny użytkownik dostaję aktualizacje. W przeciwieństwie do np. legalnych gier pc, czy filmów, po które muszę leźć do sklepu, a później gryźć się z drm-em, oglądać jakieś bezsensowne menu filmów, używać przestarzałych płyt dvd i sprzątać śmieci które pchają do pudełek, kiedy mogę odpalić mkv w ulubionym odtwarzaczu.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • KochanekAdmina -2  

    @radeks11: Z tego samego powodu z jakich steam? Genialna usługa, cyfrowa, super ceny (3,5zł za piosenkę to dla piratów i tak zbyt dużo).

    pokaż komentarz
    KochanekAdmina
  • buggeer +4  

    @KochanekAdmina: 3,5 zł to dla piratów za dużo? A to ciekawe, to dlaczego takie akcje jak HIB mają ogromne powodzenie, dlaczego Radiohead oddając płytę za cokolwiek zarobił konkretne pieniądze?

    pokaż komentarz
    buggeer
  • Errad -2  

    @buggeer:
    Gry na steamie są bardzo często w zbliżonych cenach do wersji pudełkowych i droższe(Assassins Creed Revelations kosztuje 49,99 euro czyli ponad 200 PLN, wersja pudełkowa poniżej 150 PLN), a z kolei wersje pudełkowe bazujące na steam-ie to często tylko klucz do gry pozwalający ściągnąć ją ze steama. Dla przykładu jak ostatnio zakupiłem skyrima to niemal apopleksji dostałem- instalowałem z płyty, ściągnęła się przez steam, włączyłem przed północą, nie da rady, "gra nie miała jeszcze premiery", włączyłem po północy- 11.11.11- nie da rady "gra nie miała jeszcze premiery"(miała premierę 11.11.11 czasu wschodniego, o czym nikt mnie łaskawie nie poinformował), to kombinowałem- przeinstalowałem jeszcze raz(ściągnęła się przez steam) bezowocnie. Następnego dnia próbowałem uruchomić i... znowu ściągnęła się przez steam.
    Steam to fajna sprawa, pod warunkiem, że chce się z tego korzystać, mnie osobiście działa na nerwy bo ilekroć chcę zagrać w skyrima to włącza mi się w tle, pożera czas procesora, wyświetla superpromocje i łączy się z siecią Bóg wie po co, a do tego nie działa tak jak powinno. Ciekaw jestem czy w ogóle da się grać nie będąc podłączonym do sieci, zaraz przetestuję.

    pokaż komentarz
    Errad
  • pies_harry +49  

    @plushy:
    Krótko, minusy mówią same za siebie. Nie muszę dokładać swojego, zamiast tego napiszę dlaczego zgadzam się z minusami:
    Ten artykuł na prawdę szczegółowo i wyczerpująco wyjaśnia co w ogromnej mierze przyczynia się do tak wielkiej skali piractwa. Na prawdę, prościej i sensowniej się tego wytłumaczyć się nie da. Można co najwyżej przytoczyć więcej argumentów, czyli konkretnych przykładów gdzie model dystrybucji jest wadliwy, co skłania potencjalnych klientów do korzystania z nielegalnych kanałów pozyskiwania treści.

    Wiesz dlaczego ludzie ściągają płatną treść za darmo? Bo mogą. (Chociaż nie wolno, fizycznie mogą - to natura informacji - można ją za darmo powielać. Tak samo naturą wody jest to, że jest mokra. Żadne prawa, przepisy, zakazy i nakazy nie zmienią tych faktów). Wiesz dlaczego ludzie kupują treść, którą mogą ściągnąć za darmo? Bo ją sobie cenią. Bo chcą, żeby powstało jej więcej. I znów - czyste prawa przyrody. Jeśli wszystko będziemy ściągać za darmo, to nowa treść nie powstanie. Nie za karę. Nie powstanie - bo nie będzie miała za co powstać. Proste jak to że woda jest mokra.

    No więc dlaczego jednak ściągają płatną treść za darmo, chociaż mogą w ten sposób zapobiec powstawaniu nowych treści? Dlatego, że najwidoczniej sobie jej nie cenią. Najwidoczniej nie zależy im.

    Ale to takie proste nie jest. Produkt legalny jest gorszej jakości. I teraz kto jest winny niewątpliwym stratom producenta? Pirat, który nie chciał kupić? Czy może pośrednik, który zaproponował klientowi bubel, produkt gorszy od rozdającego towar za darmo pirata? Zauważmy najważniejszą logicznie rzecz tutaj - pirat nie miał łatwiej. A legalny dystrybutor nie musiał ponosić kosztów żeby z piratem konkurować! Problemem jest wartość dodana przez dystrybutorów. Żeby zaoferować produkt konkurencyjny z pirackim, wystarczy mniej dodawać! To leży w możliwościach dystrybutorów bez kosztów - za darmo.

    Ale oni wolą inwestować w próby kupowania ustaw. Nie tędy droga.

    A w marcu - obiecuję nie piracić. Obiecuję mieć was, drodzy dystrybutorzy i wydawcy, w przysłowiowej dupie.

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • AltumVidetur +26  

    @plushy: Tak, tylko angielski RIP możesz ściągnąć miesiąc przed tym jak u nas trafi do sklepów. I nie będzie schrzaniony przez dystrybutora - będzie miał normalny dźwięk 5.1, profesjonalne napisy(o ironio) i co najważniejsze klikasz dwa razy i startuje film.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • epi +14  

    No więc dlaczego jednak ściągają płatną treść za darmo, chociaż mogą w ten sposób zapobiec powstawaniu nowych treści? Dlatego, że najwidoczniej sobie jej nie cenią. Najwidoczniej nie zależy im.

    @pies_harry: Mam swoją małą teorię na ten temat, nie wiem na ile jest prawdziwa, ale zobaczymy, czy ktoś się ze mną zgodzi. Obecnie dostęp do filmów, muzyki i gier jest wręcz natychmiastowy. Do tego jest ich tak duża ilość, że nie starczyłoby czasu, żeby wszystko obejrzeć i przesłuchać. A to powoduje, że z punktu widzenia klienta, obejrzenie filmu, który nie jest genialny (aczkolwiek nie jest też zły), można uznać za stratę czasu.

    Generalnie odnoszę wrażenie, że od kiedy szybki internet stał się powszechny ludzie (nie wszyscy) nieco inaczej postrzegają i oceniają filmy (muzykę, gry, etc):

    - genialne, wstyd ich nie mieć w oryginale (shut up and take my money) - dla przykładu: Queen, Radiohead, [twój ulubiony zespół]

    - średnie lub fajne, ale nie na tyle, żeby za nie płacić, już sam fakt poświęcenia na nie swojego cennego czasu powinien być dla twórców zapłatą i wyrazem uznania - w tą grupę wpada spora większość produkowanych obecnie filmów i muzyki

    - totalne dno, którego nawet nikt nie chce ściągać za friko

    I o ile rzeczy genialne są zarówno piracone i kupowane, o tyle rzeczy średnie są głównie piracone. Co o tym myślicie?

    pokaż komentarz
    epi
  • Kartofelek +3  

    @epi: Ostatnio nawet miałem o tym pewną rozmowę. Gdyby przy każdym piracie była mała ikonka [+] która by przekazywała dla twórcy 1 dolara, to wtedy ludzie z chęcią by taki datek dawali. Ale jej nie ma. Musisz wejść na jakąś stronę, wyszukać płatność, kliknąć, przejść do PayPalu czy podobnego, wypełnić formularz, potem poczekać i możesz sobie kupić. Za dużo zachodu w porównaniu z 1 kliknięciem i poczekaniem na torenta...
    Gdyby wymyśleć system o wiele prostszy - coś jak globalny steam czy coś podobnego

    pokaż komentarz
    Kartofelek
  • pies_harry +2  

    @plushy:
    Część ludzi owszem. Ale tą część możemy spokojnie pominąć. Ta część jest dla rachunku zysków producenta zupełnie nieistotna. Wytłumaczę na przykładzie - jakie znaczenie mają dla producenta porno religijni ultrasi? Mówię o szacowaniu zysków. Czy może liczyć, że ich brak zakupów jego produktu to jakaś strata? :)
    Klient, który mając do dyspozycji dobrą, uczciwą płatną ofertę mimo wszystko wybierze pirata - to żaden klient. To ktoś kogo istnienie można bezpiecznie zignorować.

    Weźmy np branżę IT - zauważ sobie - użytkownik pirackiej kopii nie jest nawet pełnoprawnym użytkownikiem. Nie przysługują mu prawa do aktualizacji, pomocy technicznej, serwisów i usług internetowych producenta. Czyli producent nie ponosi kosztów takiego "użytkownika". Kosztem jest dopiero klient, którego firma z tytułu zakupu obsługuje.

    I znów, jeśli klient nie potrzebuje producenta - nie potrzebuje produktu. Ściąga produkt? Tylko mu się wydaje, że go potrzebuje. W rzeczywistości nabija tylko bez sensu kasę providerowi, reklamodawcom lewych serwisów i traci swój czas. Moja rekomendacja: olać ich.

    No i nie byłbym sobą jakbym nie dodał, że piraci są jednak nawet pożyteczni. Robią ruch i szum wokół produktu - a to w cyfrowym świecie być albo nie być producenta. Ruch jest wszystkim. To właśnie firmy stawiające na ruch osiągnęły w ostatnich czasach status niekwestionowanych liderów rynku.

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • TheBlackMan +4  

    Przepraszam za podpinkę, ale może ktoś dać mirrora, bo artykuł wywalili, a nie ma go w google cache ?

    pokaż komentarz
    TheBlackMan
  • kminu +1  

    @TheBlackMan: Dołączam się do prośby o mirror, dobry artykuł był i już go ocenzurowali :/

    pokaż komentarz
    kminu
  • buggeer 0  

    @kminu: Nie ma żadnego, ale tutaj jest podobny (choć o wiele mniej merytoryczny i mający mniej przykładów) artykuł http://di.com.pl/news/39711,1,0,Konsument_kultury_-_zlodziej_mimo_woli.html

    pokaż komentarz
    buggeer
  • buggeer 0  

    @TheBlackMan: Nie ma żadnego, ale tutaj jest podobny (choć o wiele mniej merytoryczny i mający mniej przykładów) artykuł http://di.com.pl/news/39711,1,0,Konsument_kultury_-_zlodziej_mimo_woli.html

    pokaż komentarz
    buggeer
  • buggeer +5  

    @biohumus: Nie rozumiesz tekstu napisanego po polsku. Brawa.
    Przesłaniem jest to, że PRODUCENCI I WYDAWCY POWINNI PRZESTAĆ ZNIECHĘCAĆ DO KUPOWANIA ORYGINAŁÓW, a nie usprawiedliwianie piratów.

    pokaż komentarz
    buggeer
  • buggeer +6  

    @biohumus: No i tym powodem jest właśnie fakt, że wydawcy zniechęcają do oryginałów. Nigdzie nie ma mowy o tym, że uciekanie się do piractwa staje się przez to fair.

    pokaż komentarz
    buggeer
  • biohumus -6  

    @buggeer:

    Nigdzie nie ma mowy o tym, że uciekanie się do piractwa staje się przez to fair.

    A w mojej wypowiedzi nigdzie nie ma mowy o tym, że w tym artykule jest o tym mowa.

    pokaż komentarz
    biohumus
  • buggeer +3  

    @biohumus:

    A co to było:

    Piracić bo nie podoba mi się oferta producenta? To ma być usprawiedliwienie?

    pokaż komentarz
    buggeer
  • biohumus -7  

    @buggeer: Nie wiem czy cię wysłać do podstawówki, okulisty czy neurologa. Artykuł przedstawia postawę pewnych ludzi, którzy rzekomo kierują się takim powodem (czyli usprawiedliwiają się w ten sposób) przy piraceniu. Ja skrytykowałem taka postawę. Nic mniej, nic więcej.

    pokaż komentarz
    biohumus
  • buggeer +3  

    @biohumus: Tyle, że artykuł w żadnym momencie nie przestawia takiej postawy. Artykuł sugeruje wydawcom co zrobić, żeby więcej osób kupowało oryginały.

    Czy gdyby tak było, to autor tekstu nawoływałby do niepiracenia przez miesiąc? Nie, wtedy by to olał, bo i tak by jechał cały czas na priatach.

    pokaż komentarz
    buggeer
  • biohumus -5  

    @buggeer:

    czyli dlaczego ludzie piracą

    Nie rozumiesz tych słów? Tutaj nie jest napisane "co producenci mają zrobić, aby ludzie mniej piracili". Tutaj jest stwierdzenie, iż artykuł wyjaśnia powody dla których ludzie piracą. EOT, bo nie będę dyskutował z ludźmi mającymi tak poważne kłopoty w czytaniu ze zrozumieniem.

    pokaż komentarz
    biohumus
  • buggeer +3  

    @biohumus: A ty chyba nie umiesz tekstów w internecie czytać do końca. Bogu dzięki za twój EOT, nie będę musiał odpowiadać na bzdury.

    pokaż komentarz
    buggeer
  • EmmetBrown +3  

    @buggeer: nie karm trolla. popatrz na to co bredzi, na avatar...

    pokaż komentarz
    EmmetBrown
  • Pan_Borowik -1  

    Artykuł może i zawiera jakieś sensowne treści, ale napisany jest tak, że osoba odpowiedzialna za puszczenie go do publikacji powinna wylecieć na zbity pysk. O korekcie błędów to nawet nie wspominam.

    pokaż komentarz
    Pan_Borowik
  • buggeer -1  

    @Pan_Borowik: A to ciekawe. Jakieś konkrety trzeba było podać, bo tak na pusto to każdy głupi krytykuje.

    pokaż komentarz
    buggeer
  • Pan_Borowik -1  

    @buggeer: Po co jak był artykuł, w którym te byki widniały? Chętnie bym kilka zacytował, ale chyba portal sam się powstydził tych wypocin, bo już usunięte - "Nie znaleziono wpisu" - więc Ci nie zacytuję.

    pokaż komentarz
    Pan_Borowik
  • buggeer -1  

    @Pan_Borowik: http://9gag.com/gag/2400070 taa

    pokaż komentarz
    buggeer
  • Pan_Borowik 0  

    @buggeer: Z angielskim też chyba słabo, to przetłumaczę:
    "Pierwsza zasada kłótni: jeżeli przegrywasz, zacznij czepiać się (ich) gramatyki."
    Teraz przeczytaj jeszcze raz mój pierwszy komentarz i mocno skup się na jego treści (ale tak naprawdę mocno).

    pokaż komentarz
    Pan_Borowik
  • buggeer +1  

    sam się skup, tylko uważaj, żeby coś ci nie wyleciało.

    pokaż komentarz
    buggeer
  • Pan_Borowik -1  

    @buggeer: I tak nieźle Ci wyszła ta riposta - muszę przyznać, że zakładałem iż "CHYBA TY!" to wszystko na co Cię stać. Pozdrawiam!

    pokaż komentarz
    Pan_Borowik
  • neoandrew -1  

    Artykuł ok, dużo racji, jeden poważny mankament, opinia przez pryzmat polski, za granicą ludzi stać na kino czy dvd, cena akurat nie jest problemem, ale jest u nas, tylko winnym jest tu rząd.

    Z resztą się zgadzam, marna jakość, kilo reklam, durne zabezpieczenia drm.

    Co prawda z tym w ciemno trudno stwierdzić co autor proponuje zamiast, mniej akcji w trailerach ? Ogólnie film może się nie podobać, tak samo jak cukierek nie smakować, ale czy to jest powód do nie wiem obniżenia ceny ? Nie wydaje mi się, bo z zasady chce się oglądnąć coś czego nie widzieliśmy, a więc w ciemno, według mnie opinie i recenzje wystarczą, nie trzeba ich czytać, po ilości i ocenach można stwierdzić wszystko, jak większość uważa iż film był dobry to to nie może być aż tak źle.

    pokaż komentarz
    neoandrew
  • japewu -1  

    kultura i sztuka od zawsze była dla najbogatszych mimo że artyści niejednokrotnie zdychali z głodu. Niestety technika wyprzedziła naszą mentalność, sytuacja się odwróciła i już wiadomo że to nic dobrego jeśli biedak ma taki sam dostęp do dóbr z wyższej półki.
    Świat jest tak załgany, że nikt nie mówi o tym jak groźne jest to zjawisko, i że m.in. ACTA ma przywrócić częściowo równowagę

    pokaż komentarz
    japewu
  • doktorgranat -2  

    eeee kickass było zajebiste, reszta zgoda

    pokaż komentarz
    doktorgranat
  • mnlf 0  

    @buggeer nie zauważasz rzeczy najważniejszej:
    Film kosztuje tyle ile ludzie chcą za niego zapłacić i nie ma czegoś takiego jak słaba sprzedaż.

    Oczywistym jest, że dystrybutor dąży do maksymalizacji zysku. W sytuacji gdy dystrybutor ma monopol na dany produkt (ma wyłączność na dany utwór/film), wyprodukowanie jednej kopii kosztuje pomijalnie mało może wiec zupełnie dowolnie ustalić cenę płyty.
    Pamiętajmy jednak, że dąży on do maksymalizacji kwoty uzyskanej ze sprzedaży (z której musi pokryć koszty początkowe i która ma mu jeszcze przynieść zysk).
    Jeśli ustali zbyt wysoką cenę nikt płyty nie kupi i nic nie zarobi, jeśli sprzeda po kosztach wykonania kopii to sprzeda się dużo ale on na tym też nic nie zarobi.
    Optymalna cena nie może być zbyt niska ani zbyt wysoka.

    Do tej pory były same oczywiste, oczywistości, jednak teraz uwaga:

    Jak ustalić optymalną cenę, taką która przyniesie najwyższy możliwy zysk?
    To już takie oczywiste nie jest. Być może wydaje Ci się dystrybutor jest głupi bo ustalił tak wysoką cenę - jeśli tak myślisz znaczy ze nie wiesz jak wygląda algorytm wyznaczania optymalnej ceny i maksymalizacji zysku.
    Algorytm wygląda następująco:
    1 bierzemy jakąś absurdalnie dużą liczbę C, tak wysoką aby było oczywistym, że nikt więcej nie zapłaci
    2 ustalamy C jako nową cenę
    3 patrzymy czy sprzeda się cokolwiek
    jeśli tak to, sprzedajemy i czekamy aż się przestanie sprzedawać
    Jeśli się nie sprzedaje obniżamy C o kilka % i wracamy do p 2

    Widzisz więc, że początkowa wysoka cena jest tylko propozycją, wcale nie musisz tyle płacić aby płytę kupić, jeśli nie ma chętnych do zapłacenia proponowanej ceny będzie ona obniżana tak długo aż się chętni znajdą.
    Jeśli cena nie jest obniżana znaczy, że są chętni do jej płacenia.

    Co więcej jeśli w państwie X płyta kosztuje więcej niż w państwie Y znaczy ze w państwie X są klienci którzy są gotowi płacić wyższą cenę a nie, że koszty dystrybucji albo czegoś tam innego są wyższe.

    pokaż komentarz
    mnlf
  • KrzaQ2 +1  

    @mnlf: Zupełnie nie zrozumiałeś tekstu. Cena, o ile ważna, wcale nie jest najważniejsza. W chwili obecnej znakomita większość producentów wciska nam gówniane produkty, które są zwyczajnie gorsze od tych z alternatywnych źródeł. Jestem w stanie zapłacić stosowną kwotę za produkt dobrej jakości. W przypadku filmu jest to płytka (albo plik), którą odpalę wszędzie, bez reklam, w jakości nie gorszej niż oryginał, bez ekranów o zakazie kopiowania, czyli dokładnie to, co dostaję ściągając film n.p. z takiego megaupload. W przypadku muzyki Apple pokazało, pomimo umieszczania irytującego DRM-u, że da się w tym biznesie zarobić, tylko nie można oczekiwać, że klient kupi 10 utworów plus 5 remiksów - czyli krążek - w momencie gdy tylko jeden wpadł mu w ucho.

    Być może jestem wyjątkiem, chociaż w to wątpię, ale nie zdarzyło mi się jeszcze zakupić muzyki/filmu/programu komputerowego nie testując go wcześniej. W przypadku gdybym nie miał możliwości przetestowania, nie kupiłbym nic - sam zdecyduj gdzie są "straty" producentów.

    pokaż komentarz
    KrzaQ2
  • mnlf +1  

    @KrzaQ2: z tym się całkowicie zgadzam.

    Odnosiłem się tylko do tej części w której jest napisane, że kogoś nie stać na płytę.

    pokaż komentarz
    mnlf
  • Czarny_Nindza 0  

    Nie rozumiem o co chodzi z faktem nr 1, ktoś mógłby objaśnić? Autor stawia tezę, że musimy iść do kina w ciemno, a potem sam sobie zaprzecza pisząc, że możemy przed pójściem do kina przeczytać recenzję czy obejrzeć zwiastun. Dalej irracjonalnie argumentuje tym, że takie formy zdradzają nam po części treść filmu. No chyba o to chodzi komuś kto nie chce iść "w ciemno"? Zresztą, jaką więc autor widzi alternatywę ze strony piractwa? Przecież ściągając film też robimy to w ciemno, albo po przeczytaniu recenzji czy obejrzeniu materiałów promocyjnych. A jak już obejrzymy ściągnięty plik to znamy treść filmu, więc piractwo jeszcze bardziej spoileruje...
    Nie wiem, może to jest proste ale ja tego nie łapię i wydaje mi się, że autor popełnił jakiś błąd w swoim myśleniu.

    pokaż komentarz
    Czarny_Nindza
  • buggeer +4  

    @Czarny_Nindza: Ja to widzę tak, że trailery i recenzję powinny przestać być spoilerami. Jakoś w branży gier potrafią i napisać recenzję i zrobić trailer tak, żeby nie zaspoilerować.
    A piractwo by spoilerowało, gdyby filmy pirackie zaczynały się od zakończenia;p Wydawcy powinni to wziąć pod uwagę i sami wrzucać takie wersje, żeby piraci się mogli tylko na ściąganiu przejechać:)

    pokaż komentarz
    buggeer
  • Czarny_Nindza 0  

    @buggeer: W ten sposób... Szczerze mówiąc rzadko kiedy oglądam trailery filmów, więc na dobrą sprawę nie wiem na ile spoilerują. Tych dołączonych do artykułu nie chciało mi się włączać. ;)
    Z recenzjami natomiast nie jest tak źle. Często jakieś czytam i naprawdę rzadko kiedy się zdarza, żeby autor puścił parę na temat ważnych elementó fabularnych. Zazwyczaj zachowują należytą dyskrecje.
    A z tym zaczynaniem od zakończenia się nie zgadzam. Jak już człowiek ściągnie to nie ogląda samego początku tylko (jak nie całość) to przewija dalej na środek. W rezultacie myślę, że jak ma pecha i obejrzy zbyt wiele może dowiedzieć się o wiele więcej niż ze zwiastunów.

    pokaż komentarz
    Czarny_Nindza
  • buggeer +2  

    Jak już człowiek ściągnie to nie ogląda samego początku tylko (jak nie całość) to przewija dalej na środek.

    @Czarny_Nindza:
    Naprawdę ludzie zaczynają od środka ściągnięte filmy? Nigdy o tym nie słyszałem;p

    pokaż komentarz
    buggeer
  • Czarny_Nindza -1  

    @buggeer: Zrozumiałem, że piszesz o ściągnięciu by zobaczyć czy film jest dobry i czy iść na niego do kina. Ja w takim wypadku zobaczyłbym początek, potem przewinął sobie gdzieś na 10 minutę, potem na 20, na środek itd.
    Choć zazwyczaj ludzie po ściągnięciu oglądają całość i nie przejmują się kinami. Ewentualnie jak ich film zachwyci to kupią DVD czy BlueRay.

    pokaż komentarz
    Czarny_Nindza
  • get_rich_or_die_trying -2  

    @Czarny_Nindza:

    Jak już człowiek ściągnie to nie ogląda samego początku tylko (jak nie całość) to przewija dalej na środek
    Co to za bzdura :D

    pokaż komentarz
    get_rich_or_die_trying
  • Czarny_Nindza -2  

    @get_rich_or_die_trying: Sam jesteś bzdura. Jeżeli nie oglądam całego filmu tylko zamiast oglądania traileru chcę sprawdzić jak wygląda film to skacze z miejsca na miejsce by mieć pojęcie.

    pokaż komentarz
    Czarny_Nindza
  • get_rich_or_die_trying -2  

    @Czarny_Nindza: to sobie może ściągaj screeny z IMDB i rób slideshow ? O ile ściaganie i oglądanie filmow jest mało wporządku (przynajmniej dla właścicieli praw autorskich itp) to ściąganie filmu żeby se go poprzewijać jest najnormalniej w świecie głupie :D Jesteś BZDURĄ :D

    pokaż komentarz
    get_rich_or_die_trying
  • Czarny_Nindza -1  

    @get_rich_or_die_trying: Nie wiesz o czym jest rozmowa a się wtrącasz. "Nie wiem o co chodzi to się wypowiem".

    pokaż komentarz
    Czarny_Nindza
  • Curry_ 0  

    Ja wiedziałem, że tak będzie. Dlatego w akcji Black March biorę udział już od kilkunastu lat.

    pokaż komentarz
    Curry_
  • buggeer +2  

    @Curry_: W pełni? Bez piracenia?;p

    pokaż komentarz
    buggeer
  • Curry_ 0  

    @buggeer: Yeah! Ogólnie katuję Na Wspólnej, Pierwszą Miłość a od okazji Powrót do przyszłości i Kevina samego w NY :) Do tego Eska Rock i I'm set :D

    pokaż komentarz
    Curry_
  • get_rich_or_die_trying -1  

    @Curry_: ostatnia scena gwałtu na Oli w Pierwszej .. była niezwykle emocjonująca :P

    pokaż komentarz
    get_rich_or_die_trying
  • Kaczorra 0  

    Pamiętam jak kiedyś kupiłem gazetę z filmem o treści przeznaczonej dla osób pełnoletnich. Przed "seansem" leciały nieprzewijalne plansze z informacjami o karach za kopiowanie i rozpowszechnianie materiału. W około 20 językach. W sumie trwało to jakieś trzy minety. Normalnie po takim czasie wyciągałbym już płytę z napędu, a tu dopiero widzę menu. No i jak tu nie korzystać z usług RT czy YP? ;)

    pokaż komentarz
    Kaczorra

pokaż pozostałe komentarze (100)

Otomoto.pl